Skarby La Rioja – lokalne produkty warte odkrycia

Skarby La Rioja – lokalne produkty warte odkrycia

Jadąc do regionu La Rioja liczyłam głównie na lepsze poznanie znanych na całym świecie win. Ile osób tam było, tyle mówiło o winnicach czy różnicach w stylu wina. Wszystkie te wspomnienia opierały się na jednym założeniu: Rioja to region winiarski i jedzie się tam tylko z miłości do wina. Patrząc na ostatnią podróż i riojańską kuchnię którą poznałam, to założenie powoli przestaje być tak oczywiste! Jeśli nie chcesz wyjść na ignoranta i ignorantkę, musisz poznać ich umiłowanie do dobrej kuchni, opartej na lokalności i prostocie.

Oczywiście nie da się odciąć od wina, niemal wszystko jest tutaj z nim związane. Od przepięknych zielonych i pagórkowatych krajobrazów La Rioja, gdzie bezkres winnic wyłania się za każdym zakrętem, przez witryny sklepów odzieżowych i obuwniczych, po kulinaria, gdzie wino nie tylko jest doskonałym towarzyszem w kieliszku, ale stanowi także niezastąpiony składnik przyrządzanych tu dań.

Zanim pierwszy raz usiadłam do riojańskiego stołu koncentrowałam się głównie na winie, a przecież znakomite jedzenie jest dobrym kompanem równie wybornego wina. Co sprawiło że przeszłam od wzruszenia ramion do zainteresowania produktami tego, nieco nieodkrytego jeszcze kulinarnie, regionu?

Umiłowanie do lokalności i prostoty

Powyższe cechy wybijają się mocno w riojańskiej kuchni. Znajdziesz tu wiele dań z określeniem „a la riojana”. Wśród nich m. in ziemniaki po riojańsku, dorsz po riojańsku, fasola po riojańsku, czy też warzywa w stylu riojańskim.

W zależności od pory roku targowe lady uginać się będą pod ciężarem sezonowych produktów bardziej znanych: brzoskwiń, gruszek, kalafiorów, białych szparagów, pomidorów, papryk, ziemniaków, cebul, czosnków, porów, karczochów, grzybów, roślin strączkowych, orzechów i mniej znanych, takich jak np. tajemniczo brzmiące dla większości Hiszpanii i świata: cardo i borraja. Wyliczance sezonowych produktów nie ma końca.

czosnek w Central Market San Blas, Logroño

czosnek w Central Market San Blas, Calle Sagasta 1, Logroño

cebule w Mercado San Blas, Logroño

Cebule giganty – te cebule są naprawdę duże! W tle papryka.

grzyby w Mercado San Blas, Logroño

Tak, tak. Hiszpanie również jedzą grzyby


Poznaj smak kuchni hiszpańskiej - wino i jedzenie La Rioja

Szacunek do plonów swojej ziemi

Wybrane lokalne produkty wyróżniają się w La Rioja oznaczeniem chronionej nazwy pochodzenia, czyli są objęte europejskim systemem ochrony tradycyjnych produktów regionalnych. Wśród nich warto wyróżnić:

Peras de Rincón de Soto – soczyste, intensywne w smaku, super słodkie i duże gruszki z odmian Blanquilla oraz, dobrze nam znanej, Konferencji. Jak je poznać? Najprościej po etykiecie.

gruszki chronionej nazwy pochodzenia. Peras de soto, La Rioja

Etykieta gruszek DOP (chroniona nazwa pochodzenia)

Oliwa z oliwek – płynne złoto całej Hiszpanii. Choć większość hiszpańskiej oliwy pochodzi z Andaluzji, to wysokiej jakości oliwa z oliwek znajduje się również w regionie La Rioja. Jest owocowa i delikatnie gorzka (podejrzewam, że to kwestia chłodniejszych warunków niż te panujące na południu).
Aceite de La Rioja docenią wszyscy smakosze oliwy, a jest też z czego wybierać – 14 fabryk produkuje je 650 tysięcy litrów rocznie, pod 70 markami.

Queso Camerano – ser kozi pochodzący z Sierra de los Cameros. Zachwycał się nim już w średniowieczu w swej poezji poeta urodzony w La Rioja – Gonzalo de Bercelo:

Niektóre ziemie dają wino, inne dają pieniądze. Niektóre dają zboże, inne barany. Przynoszą żelazo i stal z Alavy. A w całym Camero składają sery w ofierze.

Do tej pory robi mi się przyjemnie ciepło na wspomnienie o serniku z sera Camerano. Niesamowite jest to, jak ogromny wpływ może wywrzeć na nas posiłek. Kto choć raz doznał foodgasmu, wie co mam na myśli.
Dla samego sera Camerano warto odwiedzić La Rioja (a o serniku jeszcze napiszę więcej w kolejnym wpisie). Oprócz świeżego sera możesz również zachwycić się wersją miękką, półtwardą i twardą.

Inne produkty wyróżnione są chronionym oznaczeniem geograficznym, np.:

Pimiento Najerano (pimiento riojano) – lokalna odmiana papryki o stożkowym kształcie. Idealna dla tych, którzy niekoniecznie są fanami ostrych smaków. Papryka zajmuje bardzo ważne miejsce na riojańskim (i Hiszpańskim) stole. W tym roku, 22 października, odbył się już IX Festiwal przygotowany na cześć Pimiento Riojano.
Pimiento Najerano zbierane są od czerwca do sierpnia, z możliwością przedłużenia sezonu do października-listopada. Jeżeli będziesz w La Rioja poza sezonem możesz zawsze nabyć je w puszce.

Chorizo riojano – tradycyjna kiełbasa hiszpańska przyrządzana z wieprzowiny. Można ją bardzo łatwo rozpoznać. Wyróżnia się intensywnym paprykowym smakiem dzięki wykorzystaniu pimentón – suszonej, wędzonej słodkiej i/lub pikantnej papryki. Chorizo riojano charakteryzuje wyraźnie czerwony kolor, wędzonej papryki dodaje się więcej niż w innych regionach. W zapachu nie tak ostra jak potrafią być inne chorizo. W smaku wyraźnie wyczuwalny jest czosnek.

gruszka w winie, peras en vino

Gruszka w winie, tradycyjne riojańskie desery to zwykle owoce nasączone winem

tarta de queso camerano

Boski sernik z queso camerano

 

papryka, pimiento

Papryka

chorizo riojano

Kiełbasa chorizo riojano

Cardos i Borrajas – dla poszukiwaczy nowych smaków

La Rioja jest pełna gastronomicznych skarbów, dwa z nich poza północną Hiszpanią i czytelnikami mojego bloga pozostają nieodkryte. Proszę o uwagę, przed państwem cardo i borraja.

W kuchni używa się ich łodyg. Cardo przypomina mi w smaku kapustę, ale łagodniejszą, nie tak wyrazistą. Z kolei Borraja – skrzyżowanie selera naciowego z ogórkiem z kwaśną nutą.

Warzywa te popularne są w La Rioja, zwłaszcza w okresie jesienno – zimowym.
Niestety teraz nie miałam  okazji do spróbowania pełnego spektrum potraw z tych warzyw (sezon dopiero się rozpoczynał), ale jeśli odwiedzasz Rioję w okresie zimowym (być może już w październiku będzie szansa na te warzywa) to koniecznie pytaj w barach o cardo i borraja. Wykorzystaj wtedy okazję i poznaj smak tych warzyw, niemal nieznanych w pozostałych częściach Hiszpanii.

la rioja cardo

Po lewo cardo w ogrodzie, po prawo cardo w migdałach

 

borrajas z małżami, borrajas con mejillónes

Borrajas między małżami

 


Poznaj smak kuchni hiszpańskiej - wino i jedzenie La Rioja

Najlepszą jagnięcinę zjesz w La Rioja

Jagnięcina jest prawdziwą namiętnością regionu. Przyrządzana jest na wiele sposobów i z różnych części jagnięcia. La Rioja ma swoją lokalną rasę jagniątka, z którego przyrządza potrawy na różne sposoby. Jagniątko nazywa się Cordero chamarito.

Mięso jagnięcia jest kruche i soczyste. Na wyjątkowo łagodny smak wpływa karmienie jagniątek wyłącznie mlekiem matki, aż do uboju. Chamaritos mogą mieć nie więcej niż 50 dni i  ważyć do 14 kg.
Jagnięta są rdzenną rasą w La Rioja. Mięso tej rasy jest oznaczane znakiem jakości, a stowarzyszenie producentów Procorcha (Productores de Cordero Chamarito) kontroluje wyznaczone standardy ras i identyfikacji.
Nie tylko o same chamarito hodowcy się troszczą, ale także o ich mamy. Owce pasą się codziennie na naturalnych pastwiska pałaszując same rarytasy – głównie tymianek i rozmaryn.

cordero chamarito con lecherillas

Cordero chamarito z lecherillas

Każdy region w Hiszpanii ma swój sposób na dorsza

Z ryb najbardziej popularny jest dorsz. Tu akurat większego zaskoczenia nie ma, bo każdy region Hiszpanii popisuje się swoim własnym sposobem na przyrządzenie dorsza. Ryba ta króluje na hiszpańskich stołach od wieków. Dorsz już w czasach średniowiecza był rybą szczególnie lubianą. Zwłaszcza przez pobożnych katolików, którzy byli zobligowani do przestrzegania postu w każdą środę, piątek, wigilie wszystkich ważniejszych świąt, 40 dni Wielkiego Postu i 12 dni przed świętem Bożego Narodzenia – łącznie ponad pół roku w poście. Zatem gdy tylko domowy fundusz na to pozwalał, urozmaicano warzywne dania postnym dorszem.

dorsz a la riojana, bacalao a la riojana

Dorsz a la riojana

 

Cudowne jest to, że w zależności od okresu, w którym pojedziesz będziesz poznawał ją od nowa. Targi przemieniać się będą różnorodnością produktów, a restauracje będą zmieniać swoje menu w zależności od panującego sezonu.

Lubię duże miasta, uwielbiam Madryt, jednak w dużych kosmopolitycznych metropoliach nie masz szans na poznanie lokalności. La Rioja to inny wymiar turystyki. Kuchnia jest pełna nostalgii i lokalnego patriotyzmu. Wzruszysz się szacunkiem do tradycji i umiłowaniem do wyróżnienia się lokalnością. Rioja nie będzie już dla Ciebie tylko miejscem winem płynącym, ale także bezkresem świeżych produktów.

Wspaniałości kuchni riojańskiej jest wiele. A to dopiero pierwsza odsłona!  Będzie więcej pyszności, będzie wino, będzie zabawa i relaks!

Poznaj smak kuchni hiszpańskiej - wino i jedzenie La Rioja

Podobne wpisy